Właśnie zamówiłam gąbeczki do makijażu które już zapewne wiele osób zna . Kupiłam je razem z Igą która równie dobrze jak ja uwielbia kosmetyki i pierdółki związane z makijażem :) Oczywiście jest to Beauty Blender , który zaskakuje swoją niską ceną (tak , zamówiłam podróbkę) Słyszałam wiele o tym że oryginalny jest o wiele lepszy , że z podróbek nie da się dokładnie zmyć podkładu . Chciałam się o tym przekonać więc sama będę miała okazję sprawdzić czy to małe jajeczko się przyda w codziennym makijażu . Teraz tylko na pocztę a później czekam na paczuszkę .
Zaraz mam zamiar spędzić noc na oglądaniu filmów spod typu ' wyciskacze łez' . Dobranoc ! :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz